Muzyczny showbiznes a środowisko. Czy doczekamy się rozrywki całkowicie neutralnej dla klimatu?

Artyści często poruszają temat dbania o środowisko naturalne. Zarówno w wywiadach, jak i swojej twórczości. A co sami robią, by walczyć ze zmianami klimatu? Do czego zachęcają fanów muzyki? Sprawdź, jak możesz pomóc i cieszyć się ulubionymi kawałkami!
muzyczny showbiznes a środowisko

Nie musisz rezygnować z przyjemności odsłuchiwania pięknych utworów, by uratować planetę (a raczej cywilizację człowieka). Nie ma też konieczności, by przestać organizować duże imprezy masowe. Istnieje wiele sposobów, by ograniczyć ich wpływ na środowisko naturalne. Coraz więcej uwagi branża muzyczna poświęca recyklingowi – i nie chodzi tu tylko o odświeżanie starych piosenek czy remastery całych albumów. Powszechną inicjatywą jest sadzenie drzew równoważących pozostawiony ślad węglowy, a artyści wdrażają też inne, ciekawe pomysły. Odnawialne źródła energii mogą niemal samodzielnie napędzać duże eventy. Sposób słuchania muzyki na co dzień również ma znaczenie – choć trwają dyskusje o tym, który rzeczywiście jest najbardziej ekologiczny.

Koncerty i festiwale zakazane? Ktoś tu ostro fałszuje!

Według wielu organizacji i firm, które specjalizują się w obliczaniu śladu węglowego, imprezy masowe należą do najbardziej szkodliwych dla środowiska wydarzeń. Jak podawała w swoim komunikacie Fundacja Aeris Futuro, krakowski Unsound z 2019 r. skutkował wyemitowaniem blisko 1000 ton CO₂ do atmosfery. Z kolei firma SAP twierdzi, że światowe trasy koncertowe i festiwale to łączny ślad węglowy wielkości ok. 575 tys. ton. 

Składają się na to między innymi:

  • energia potrzebna do nagłośnienia;
  • stoiska gastronomiczne;
  • transport sprzętu, dekoracji;
  • przejazd muzyków, fanów na miejsce wydarzenia;
  • ogrzewanie/klimatyzacja hal widowiskowych lub specjalnych pomieszczeń za kulisami.

Niektórzy radykałowie („eko-terroryści”) postulują, by ze względu na zmiany klimatyczne całkowicie zakazać imprez muzycznych – na szczęście są inne sposoby, by mniej lub w ogóle nie szkodzić środowisku. W 2021 roku Coldplay zagrał koncert na scenie zbudowanej z materiałów do wielokrotnego wykorzystania i późniejszego recyklingu. Oświetlenie i nagłośnienie było zasilane w ponad 90% z OZE. Co nie znaczy, że grali tylko przy wietrze lub za dnia, pod panelami fotowoltaicznymi – prąd ze słońca można przechowywać w specjalnych akumulatorach. Jeśli chcesz wiedzieć, jak działają domowe i przemysłowe magazyny energii, wejdź na stronę davinci.pl – znajdziesz tam wiele szczegółowych informacji o tym nowoczesnym, ekologicznym rozwiązaniu.

Przeczytaj  Muzyka filmowa

Wydania fizyczne czy streaming – jaka muzyka jest bardziej eko?

Zdania na ten temat są niezwykle podzielone. Usługi internetowe zużywają mniejszą liczbę surowców, ale za to płyty (CD i winyle) mogą służyć nawet kolejnym pokoleniom. Jako wady najczęściej podaje się:

  • dla wydań fizycznych:
    • produkcja dużej ilości plastiku;
    • zużycie papieru na książeczki;
    • logistyka – tłoczenie płyt, transport;
  • dla streamingu:
    • konieczność utrzymania infrastruktury sieciowej;
    • serwery działające w trybie 24/7;
    • łatwy dostęp to „niekończąca się konsumpcja energii” przez odbiorców.

Kto ma rację? Dopóki nie pojawią się rzetelne badania porównawcze – o ile są wykonalne – trudno o tym jednoznacznie przesądzać. Jedno wydaje się pewne – każdy sposób słuchania muzyki wymaga zużycia prądu przez odbiorcę. Niewątpliwie warto korzystać z bezemisyjnych źródeł energii, choć nie każdy ma taką możliwość.

Merch przyjazny dla środowiska to melodia przyszłości

Fani chętnie kupują rozmaite koszulki, kubeczki, breloki i inne gadżety swoich ulubionych artystów. Niektóre przedmioty są ściśle limitowane, np. związane z konkretnym albumem, trasą albo wyprodukowane w ograniczonej liczbie. Z niesprzedanego towaru dość trudno cokolwiek odzyskać do recyklingu – a podobno wyprodukowanie jednego t-shirtu z nadrukiem pochłania 2,5 tys. litrów wody.

Czy muzycy zrezygnują z jednego z głównych źródeł zarobku, by przeciwdziałać zmianom klimatu? Publiczność niekoniecznie byłaby zachwycona, podobnie jak z ewentualnej podwyżki cen biletów i płyt. Można też zaryzykować stwierdzenie, że artyści, którzy weszli w NFT, raczej nie przejmują się ekologią – wirtualnym tokenom często zarzuca się nadmierne zwiększanie efektu cieplarnianego. Większe niż ma to miejsce w przypadku usług streamingowych.

Total
0
Shares
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Poprzedni artykuł
Muzyka do auta

Muzyka do auta – najlepsze przeboje na dłuższą jazdę samochodem

Następny artykuł
muzyka filmowa

Muzyka filmowa

Zobacz też